Podsumowanie: Turcja - Czechy


15 czerwca 2008, 20:45,



PODSUMOWANIE MECZU
Turcja
Czechy
3
2
BRAMKI
75' Turan
87' 89' Kahveci
34' Koller
62' Plasil
KARTKI
6' Topal
10' Aurelio
62' Turan
73' Asik
90' Demirel
80' Galasek
90' Baros
90' Ujfalusi
SKŁADY
Volkan Demirel Petr Cech
Hamit Altintop Zdenek Grygera
Emre Gungor (63-Emre Asik) Tomas Ujfalusi
Servet Cetin David Rozehnal
Hakan Balta Marek Jankulovski
Mehmet Topal (57-Colin Kazim-Richards) Libor Sionko (84-Stanislav Vlcek)
Mehmet Aurelio Marek Matejovsky (39-David Jarolim)
Arda Turan Tomas Galasek
Tuncay Sanli Jan Polak
Semih Senturk (46-Sabri Serioglu) Jaroslav Plasil (80-Michal Kadlec)
Nihat Kahveci Jan Koller
Arbiter: Peter Fröjdfeldt (Szwecja)
Widzów: 29,016

Mecz rozpoczęli znacznie lepiej Czesi, którzy jako pierwsi oddali groźne strzały na bramkę Turków, najpierw Marek Matejovski, potem Libor Sionko, a w 7. minucie Jaroslav Plasil.

W 10. minucie Volcana Demirela, próbował zaskoczyć Jan Koller. Dopiero po tej akcji, Turcy zdołali odpowiedzieć groźną akcją, jednak Tuncay Sanli nie sięgnął piłki w polu karnym. Siedem minut później ten sam zawodnik, oddał strzał, lecz minimalnie niecelny.

Pierwszy strzał w światło bramki, został oddany dopiero w 18. minucie, ale Volcan Demirel obronił strzał z ponad dwudziestu metrów Matejovskiego.

Czesi cały czas chcieli zaskoczyć Volcana Demirela, strzałem z dystansu, jednak wciąż czynili to nieskutecznie.

Wreszcie w 34. minucie ataki Czechów przyniosły efekt w postaci bramki. Z prawej strony po dośrodkowaniu Zdenka Grygery, bramkę strzelił Jan Koller. Strzelił głową w kierunku bramki, Demirelowi zabrakło niewiele, aby przenieść piłkę nad poprzeczką.

Do ataków rzucili się Turcy, ale to Jan Koller miał dwie dobre okazje do podwyższenia wyniku, przed przerwą.

Od początku drugiej połowy do ataków ruszyli Turcy. Wciąż jednak nie mogli się wstrzelić w bramkę rywali.

W 53. minucie oddali strzał w światło bramki, ale na posterunku stał Petr Cech.

Czesi cofnęli się do obrony, czekając na okazję do kontrataków. I jedna z nich przyniosła efekt w 61. minucie. Po dośrodkowaniu Libora Sionko, akcję zamknął Jaroslav Plasil, który wślizgiem dosięgnął piłki i zrobił to na tyle skutecznie, że zdołał wpakować piłkę do bramki.

W 71. minucie Czesi powinni prowadzić 3:0, jednak Jan Polak strzelając z dziesięciu metrów trafił w słupek.

Cztery minuty później, Turcy zdobyli kontaktową bramkę. Hamit Altintop, po wejściu z piłką w pole karne, wycofał ją do Ardy Turana, a ten ładnym, płaskim strzałem pokonał interweniującego Cecha.

Turcy złapali wiatr w żagle i kilkukrotnie groźnie atakowali.

Kiedy mecz zbliżał się do końca i wydawało się, że to Czesi wygrają ten mecz.. w 87. minucie dobrze dotychczas spisujący się Petr Cech popełnił fatalny błąd, który wypuścił piłkę z rąk, po dośrodkowaniu tureckiego obrońcy. Tej z kolei dopadł Nihat Kahveci i skorzystał z prezentu.

Dwie minuty później rozpędzona Turcja, przeprowadziła jeszcze jedną akcję. Drugą bramkę w tym meczu zdobył Nihat Kahveci, strzałem z linii pola karnego.

Na koniec meczu, w przypływie emocji, Volcan Demirel, za faul na Janie Kollerze, ujrzał czerwoną kartkę. Ponieważ Fatih Terim wykorzystał limit zmian i nie mógł wprowadzić rezerwowego bramkarza, to w bramce stanął.. Tuncay Sanli. Bramki jednak nie przepuścił i po niesamowitym i emocjonującym meczu, to Turcja cieszyła się z wygranej i awansu do ćwierćfinałów.

Filmy

Turcja - Czechy 3:2

ZOBACZ INNE FILMY

banner
pomoc@netstel.pl
5901134 Pon - Pt, godz. 10 - 17