Podsumowanie: Holandia - Włochy


09 czerwca 2008, 20:45,



PODSUMOWANIE MECZU
Holandia
Włochy
3
0
BRAMKI

26' Van Nistelrooy

32' Sneijder

80' van Bronkhorst


KARTKI
60' De Jong
27' Toni
36' Zambrotta
53' Gattuso
SKŁADY
Edwin Van der Sar Gianluigi Buffon
Andre Ooijer Christian Panucci
Joris Mathijsen Andrea Barzagli
Giovanne Van Bronckhorst Gennaro Gattuso
Orlando Engelaar Luca Toni
Ruud Van Nistelrooy (71' van Persie)
Antonio Di Natale (66' del Piero)
Wesley Sneijder Massimo Ambrosini
Nigel De Jong Mauro Camoranesi (75' Cassano)
Dirk Kuyt (81' Afellay)
Gianluca Zambrotta
Khalid Boulahrouz (77' Heitinga)
Andrea Pirlo
Rafael Van der Vaart Marco Materazzi (57' Grosso)
Arbiter: Peter Froejdfeldt (Szwecja)
Widzów:  b.d.

Od początku mecz toczył się w szybkim tempie. Obie drużyny grały jednak bardzo uważnie i nie dopuszczały swoich rywali do dogodnych sytuacji strzeleckich.

W 17. minucie, po prostopadłym podaniu, van Nistelrooy znalazł się w kapitalnej sytuacji, sam na sam z Buffonem. W pełnym biegu został jednak lekko wytrącony z równowagi i napastnik Oranje nie zdołał oddać strzału w światło bramki.

Od tego momentu zarysowała się lekka przewaga Holendrów i piłka częściej przebywała na połowie Włochów. Ukoronowaniem tej sytuacji była bramka, strzelona przez snajpera Holendrów. Strzelał mocno Dirk Kuyt, a van Nistelrooy zmienił tylko tor lotu piłki. Buffon w tej sytuacji był zupełnie bezradny.

Spalonego reklamowali Włosi, w efekcie czego Luca Toni, został ukarany przez arbitra żółtą kartką.

w 30. minucie Włosi wykonywali rzut rożny. Źle go jednak rozegrali i po kapitalnej kontrze, Wesley Sneijder umieścił piłkę w bramce Włochów po raz drugi. Obraz gry w tym momencie wyglądał tak, że zanosiło się na pogrom Włochów..Trzy minuty później jednak van der Saar musiał po akcji Włochów błyskawicznie interweniować, po strzale Di Natale.

W 43. minucie, van Nistelrooy znalazł się znów w sytuacji sam na sam z Buffonem. Tym razem górą był włoski bramkarz.

Pierwsza połowa zakończyła się wręcz pogromem włoskiej drużyny.

Od początku drugiej połowy walkę podjęli Włosi. Jednak Holendrzy kontrolowali grę i to oni stwarzali groźniejsze okazje pod bramką rywali. W 50. minucie van Nistelrooy upadł na murawę stadionu, tuż przed linią pola karnego, po starciu z Materazzim, sędzie jednak nie dopatrzył się przewinienia.

Kilka minut później Zambrotta przeprowadził szybką akcję. Minął w piękny sposób holenderskiego obrońcę, jednak strzelił niecelnie.

W połowie drugiej części gry, Włosi przyspieszyli grę i zepchnęli Holendrów do obrony. Sporo ożywienia w poczynania mistrzów świata, wprowadził Fabio Grosso, który zastąpił Marco Materazziego.

Pomimo naporu, Oranje bronili się skutecznie i nie dopuszczali Azzurrich do klarownych sytuacji.

Dopiero w 65. minucie bardzo groźny strzał sprzed linii pola karnego oddał Alessandro del Piero. Kilka minut później, ten sam zawodnik, mógł strzelić bramkę kontaktową. Napór Włochów rósł z minuty, na minutę, a najlepszą sytuację w tym czasie, miał Luca Toni. Mając przed sobą tylko van der Saara, przestrzelił piłkę ponad bramką. Minutę później, Włosi stworzyli również kapitalną sytuację. Grosso otrzymał fantastyczne podanie, ale znów górą był van der Saar, który obronił strzał z pięciu metrów.

Bramka wisiała w powietrzu. Trwało prawdziwe bombardowanie holenderskiej bramki. Wtedy to, Holendrzy przeprowadzili skuteczną kontrę i po szybkim ataku, podwyższyli prowadzenie na 3:0.

Mecz w tym momencie miał niesamowite tempo. Raz po raz, któraś ze stron wychodziła z opałów. Do końca meczu, wynik jednak nie uległ zmianie.

Jak dotychczas był to zdecydowanie najpiękniejszy mecz mistrzostw. O wygranej Holendrów zadecydowała pierwsza połowa, w której zagrali przepiękny mecz. Wysoki wynik jest wynikiem otwarcia się Włochów w ostatniej części gry.

Filmy

Holandia - Włochy 3:0

ZOBACZ INNE FILMY

banner
pomoc@netstel.pl
5901134 Pon - Pt, godz. 10 - 17