Podsumowanie: Holandia - Francja
13 czerwca 2008, 20:45,
Holandia |
Francja |
| 10' Kuyt 60'van Persie 72'Robben 90'Sneijder |
71'Henry |
52'Ooijer |
33'Makelele 83' Toulalan |
| Edwin Van der Sar | Gregory Coupet |
| Andre Ooijer | William Gallas |
| Joris Mathijsen | Claude Makelele |
| Giovanne Van Bronckhorst | Florent Malouda(61' Gomis) |
| Orlando Engelaar(46' Robben) | Sidney Govou(74' Anelka) |
| Ruud Van Nistelrooy | Thierry Henry |
| Wesley Sneijder | Patrice Evra |
| Nigel De Jong | Lilian Thuram |
| Dirk Kuyt(56' Van Persie) | Willy Sagnol |
| Khalid Boulahrouz | Jeremy Toulalan |
| Rafael Van der Vaart(79'Bouma) | Franck Ribery |
| Arbiter: Herbert Fandel (Niemcy) |
|
| Widzów: 32.000 |
|
Obydwie drużyny, rozpoczęły mecz ostro. Walka toczyła się na każdej części pola.
Jako pierwsi, częściej do ataków przechodzili Francuzi. Ale ci sami zawodnicy, popełnili błąd w obronie i Dirk Kuyt, skorzystał z okazji, dając Holandii prowadzenie w meczu.
Po strzelonej bramce, Holendrzy atakowali bramkę Francuzów, zamykając ich na dłuższy czas w obronie.
Dopiero w 23. minucie meczu Francuzi przeprowadzili groźną akcję. Strzelał po ziemii.. a van der Saar z trudem wybił piłkę na rzut rożny.
W tej części gry, przewagę pozycyjną miała Holandia. Żadna z drużyn jednak nie pozwalała przeciwnikowi na zbyt wiele.
W 33. minucie Florent Malouda oddał silny strzał 20. metrów, jednak prosto w bramkarza Holendrów. Kilka sekund, znów groźna akcja, ale i tym razem van der Saar nie dał się zaskoczyć.
Minutę później tym który próbował znów pokonać Holendra, był Franck Ribery.
Holandia w okresie przewagi Francuzów zdołała oddać zaledwie jeden celny strzał w 37. minucie.
W 42. minucie bliski wyrównania był Thierry Henry, jednak jego strzał minął bramkę.
Początek drugiej połowy to zdecydowana przewaga Francuzów. Prawdziwe bombardowanie nastąpiło w 48. i 49. minucie, kiedy to kilkakrotnie Francuzi potężnie uderzali na bramkę van der Saara. Po jednej z sytuacji, sędzia nie podyktował karnego po ręce jednego z obrońców holenderskich.
W 53. minucie Francuzi w piękny sposób wypracowali sobie 100 procentową sytuację. Niestety Henry nie wykorzystał sytuacji sam na sam i strzelił ponad bramką.
I w tym wypadku, sprawdziła się stara prawda piłkarska, że niewykorzystane sytuacje się mszczą. W 58. minucie przyciskani Holendrzy, wyprowadzili skuteczną kontrę. Lewym skrzydłem przedarł się Arjen Robben i dośrodkował do wprowadzonego minutę wcześniej van Persiego, który pokonał Coupet.
Po stracie, Francja miała błyskawiczną okazję do zdobycia kontaktowej bramki, jednak potężny strzał Ribery obronił van der Saar. Od 60. minuty gra się wyrównała. Atakowała, lecz nieskutecznie Francja, od czasu do czasu nadziewając się na groźne kontry Holendrów.
Francja długo pracowała na bramkę i wreszcie dopięła celu, strzelając ją w 70. minucie. Rajdem popisał się ..., a Thierry Henry strzelił bramkę.
Upłynęła zaledwie minuta, a Arjen Robben, po indywidualnej akcji umieścił piłkę w "okienku" Francuzów.
Zdeterminowani Francuzi, ruszyli do frontalnych ataków. W 77. minucie niebezpieczny strzał na bramkę Holendrów oddał Patrice Evra.
W 83. minucie po kontrze, reprezentacja "Oranje" mogła podwyższyć rezultat na 4:1. Ruud van Nistelrooy przelobował Coupet, jednak w taki sposób, że bramkarz zdołał "dogonić" piłkę i w ostatniej chwili wybić piłkę na róg.
W 87. minucie z 20 metrów, po strzale z rzutu wolnego, minimalnie chybił Franck Ribery.
W ostatniej minucie fantastycznie grająca Holandia, dobiła Francję strzelając czwartą bramkę.
Fantastyczny mecz Oranje! I kolejny potentat rozbity w pył.. Holandia w ćwierćfinale.



52'Ooijer
Liverpool
Atletico Madryt
FC Porto
Sporting Liz...
Villarreal
Juventus Turyn
Niemcy
Hiszpania