Podsumowanie: Hiszpania - Rosja


10 czerwca 2008, 18:00,



PODSUMOWANIE MECZU
Hiszpania
Rosja
4
1
BRAMKI
20' 44' 75' Villa
90' Fabregas
86' Pawliuczenko
KARTKI


SKŁADY
Iker Casillas Igor Akinfiejew
Sergio Ramos Aleksander Aniukow
Carlos Puyol Denis Kołodin
Carlos Marchena Roman Szirokow
Joan Capdevila Jurij Żirkow
Marcos Senna Siergiej Siemak
Andres Iniesta (63-Santi Cazorla) Konstantin Zyrianow
Xavi Hernandez Igor Siemszow (58-Dmitrij Torbiński)
David Silva (77-Xabi Alonso) Dinijar Bilaletdinow
David Villa Dmitrij Syczew (46-Władimir Bystrow, 70-Roman Adamow)
Fernando Torres (54-Cesc Fabregas) Roman Pawluczenko
Arbiter: Konrad Plautz(Austria)
Widzów: 31 400

Spotkanie rozpoczęło się bardzo spokojnie. Obie strony wyraźnie badały swoich przeciwników. W wyniku tej sytuacji, pierwsza groźna akcja miała miejsce dopiero w 7. minucie, jednak strzał Torresa na rosyjska bramkę, był bardzo lekki oraz niecelny.

Przewaga Hiszpanów, uwidoczniła się dopiero po piętnastu minutach. Zawodnicy Luisa Aragonesa, przeprowadzali więcej akcji oskrzydlających.

Rosjanie nie potrafili przebić się przez blok obronny przeciwników.

W 20. minucie, piękną akcję skrzydłem przeprowadził Fernando Torres. David Villa tylko dopełnił formalności, po rajdzie drugiego napastnika, i strzelił w kierunku pustej bramki, z odległości jedenastu metrów.

Rosjanie dość szybko otrząsnęli się po stracie bramki i odpowiedzieli strzałem w słupek. Jak się okazała, była to jedyna dogodna sytuacja do wyrównania.

W około 30. minucie Hiszpanie zwolnili grę i skupili się na grze obronnej oraz w środkowej strefie, jednocześnie czekając na dogodną sytuację do wyprowadzenia kontry. Kiedy wydawało się, że pierwsza połowa zakończy się wynikiem 1:0, Hiszpanie tuż przed przerwą przeprowadzili kolejną akcję, po której padła bramka. Tym razem Villę obsłużył ładnym zagraniem, Andreas Iniesta.

Od początku drugiej połowy do ataków ruszyli Rosjanie. Hiszpanie podobnie jak pod koniec pierwszej połowy, cofnęli się na swoją połowę i czekali na kontry.

Bardzo blisko strzelenia swojej trzeciej bramki był David Villa w 59. minucie meczu, jednak tym razem to bramkarz Rosji, Akinfiejew, był górą. Co jednak się odwlecze to nie uciecze, tak mówi stare porzekadło. Dokładnie kwadrans później, Villa po kilku strzałach, w zamieszaniu podbramkowym, zdobył wreszcie trzecią bramkę.

Tym samym staliśmy się świadkami pierszego hattricka podczas tych mistrzostw. Naturalnie Villa objął również prowadzenie w klasyfikacji generalnej strzelców.

Po strzelonej bramce, Hiszpanie spuścili z tonu gry. Rosjanie grali jednak ambitnie i w efekcie strzelili bramkę. Jej autorem był Roman Pawliuczenko, który po centrze z rzutu rożnego i przedłużeniu piłki głową, przez Romana Szirokowa, strzelił bramkę z pięciu metrów.

Bramka tak ich uskrzydliła, że stworzyli sobie jeszcze dwie dogodne sytuacje. Ostatecznie jednak, nadziali się na jeszcze jedną kontrę w ostatnich minutach meczu i bramkę strzelił Cesc Fabregas.

I tym samym pogrom Rosji, stał się faktem. Hiszpania rozpoczęła ten turniej idealnie.

Filmy

Hiszpania - Rosja (4:1) I połowa

ZOBACZ INNE FILMY

banner
pomoc@netstel.pl
5901134 Pon - Pt, godz. 10 - 17