Podsumowanie: Grecja - Szwecja
10 czerwca 2008, 20:45,
Grecja |
Szwecja |
| 67' Ibrahimovic 72' Hansson |
|
1' Charisteas 51' Seitaridis 61' Torosidis |
|
| Antonios Nikopolidis | Andreas Isaksson |
| Giourkas Seitaridis | Niclas Alexandersson(74' Stoor) |
| Sotirios Kyrgiakos | Olof Mellberg |
| Paraskevas Antzas | Petter Hansson |
| Traianos Dellas(71' Amanatidis) | Mikael Nilsson |
| Vassilios Torosidis | Anders Svensson |
| Angelos Charisteas | Christian Wilhelmsson (78' Rosenberg) |
| Angelos Basinas | Daniel Andersson |
| Kostantinos Katsouranis | Fredrik Ljungberg |
| Giorgios Karagounis | Zlatan Ibrahimovic(71' Elmander) |
| Theofanis Gekas (46' G.Samaras) | Henrik Larsson |
| Arbiter: Massimo Busacca (Szwajcaria) |
|
| Widzów: b.d. |
|
Pierwsze minuty spotkania, należały do Szwedów, którzy uzyskali niewielką przewagę. Jednak to Grecy, stworzyli najgroźniejszą akcję. Jednocześnie była to pierwsza ciekawa akcja meczu. W 8. minucie Angelos Charisteas próbował zaskoczyć Isakssona, ale strzelił zbyt lekko, aby mógł tym zaskoczyć szwedzkiego bramkarza.
Szwedzi odpowiedzieli cztery minuty później. Jednak Svensson strzelił niecelnie w kierunku bramki Greków.
Kolejna ciekawa akcja, miała miejsce dopiero w 25. minucie, kiedy to niewiele brakło, aby Charisteas strzelił bramkę. Ten jednak nie opanował piłki, a w całej sytuacji, większym sprytem wykazał się bramkarz.
W 44. minucie, Grecy mieli najdogodniejszą okazję do zdobycia bramki, jednak Basinas nie zdołał zaskoczyć Isakssona.
Pierwsza połowa nie należała do najciekawszych. Obie drużyny przezentowały bardzo spokojną grę. Wyglądało to tak, że jeden zespół starał się przeszkadzać drugiemu w grze, stąd znikoma ilość sytuacji podbramkowych.
Dopiero w drugiej połowie do bardziej zdecydowanych ataków ruszyli reprezentanci "Trzech Koron". W efekcie, bardzo blisko pokonania bramkarza Greków, Nikopolidisa, był Christian Wilhelmsson. Pięknie próbował przelobować bramkarza Szwedów, piłka jednak minęła bramkę dosłownie o kilka milimetrów nad poprzeczką.
W 63. minucie to z kolei Grecy stanęli przed szansą zdobycia bramki. Po główce Traianosa Dellasa, futbolówka wyszła na rzut rożny.
Ataki Szwedów, przyniosły w końcu oczekiwany skutek w postaci bramki. W 67. minucie po pięknym podaniu, Henrika Larssona, Ibrahimovic strzelił piękną bramkę. Huknął piłkę mocno i idealnie pod poprzeczkę. Nikopolidis nie miał najmniejszych szans.
Pięć minut później było już po meczu, kiedy to szwedzki obrońca, Hansson w dziecinny sposób wpakował piłkę do siatki Nikopolidisa.
Do końca meczu, nie działo się już nic ciekawego. Grecy nie potrafili przebić się przez szwedzką obronę, a ci drudzy kontrolowali grę do samego końca. To nie był dzień Greków. Przegrali zasłużenie i tym samym, już na początku turnieju znaleźli się w bardzo trudnej sytuacji.



1' Charisteas
Liverpool
Atletico Madryt
FC Porto
Sporting Liz...
Villarreal
Juventus Turyn
Niemcy
Hiszpania