Podsumowanie: Czechy - Portugalia


11 czerwca 2008, 18:00,



PODSUMOWANIE MECZU
Portugalia
Czechy
3
1
BRAMKI
8' Deco
64' Ronaldo
90' Quaresma
17' Sionko
KARTKI
32' Bosingwa
23' Polak
SKŁADY
Ricardo Petr Cech
Paulo Ferreira Zdenek Grygera
Bosingwa Jan Polak
Cristiano Ronaldo Tomas Galasek (74' Koller)
Petit Marek Jankulovski
Moutinho (75' Meira)
Libor Sionko
Simao (81' Quaresma)
Milan Baros
Pepe Marek Matejovsky (68' Vlcek)
Carvalho Jaroslav Plasil (87' Jarolim)
Deco Tomas Ujfalusi
Nuno Gomes (80' Almeida)
David Rozehnal
Arbiter: Kyros Vassaras (Grecja)
Widzów:

Pierwsza połowa zaczęła się spokojnie. Żadna z drużyn nie miała przewagi. Akcje ofensywne drużyny konstruowały naprzemiennie.

W 8. minucie, kombinacyjną akcję przeprowadzili Portugalczycy, po której Deco na raty, strzelił bramkę.

Po stracie bramki, Czesi przystąpili do bardziej zdecydowanych ataków, co przyniosło skutek, w postaci bramki dziewięć minut później. Po centrze z rzutu rożnego, bramkę po strzale głową zdobył Libor Sionko.

Po wyrównującej bramce, gra uległa zmianie. Żadna z drużyn nie utrzymywała się dłużej przy piłce, stąd też gra w tej części nie była ciekawa.

Po 30. minucie, gra się nieco zaostrzyła, jednak wciąż żadna z drużyn nie potrafiła stworzyć sobie dogodnych sytuacji.

Dopiero w 42. minucie, potężnym strzałem, popisał się Cristiano Ronaldo, po którym Cech miał problemy. Pod koniec połowy, ten sam zawodnik, próbował zaskoczyć bramkarza Czech, strzałem z rzutu wolnego. Strzał jednak był na tyle lekki, że Cech nie miał problemów z wyłapaniem piłki.

Od początku drugiej połowy do ataków ruszyli Portugalczycy. Zepchnęli oni Czechów do głębokiej defensywy, nie pozwalając im wyjść z własnej połowy. Jednak w 48. minucie to oni przeprowadzili najgroźniejszą akcję. Podania Sionko, nikt nie zamknął. Piłka przeszła wzdłuż linii bramkowej.

W 60. minucie Czesi znów byli bardzo bliscy zdobycia drugiej bramki. Po rzucie rożnym i po główce... piłka o milimetry minęła słupek bramki strzeżonej przez Ricardo. W odpowiedzi, trzy minuty później Portugalia popisała się składną akcją i po pięknym strzale Cristiano Ronaldo, to oni cieszyli się z prowadzenia.

Po stracie bramki, Czesi znów zabrali się do odrabiania strat. Jednak groźniejsze akcje w tej części meczu, przeprowadzali Portugalczycy.

Czesi ruszyli do zdecydowanych ataków, na dziesięć minut przed zakończeniem meczu. Mieli kilka dogodnych sytuacji do strzelenia wyrównującej bramki. Najlepszą miał Libor Sionko w 85. minucie, ale Ricardo popisał się kapitalną interwencją, broniąc strzał z pięciu metrów.

Już w doliczonym czasie gry Portugalia przeprowadziła skuteczną kontrę i rozpaczliwie atakujących Czechów dobił Ricardo Quaresma.

Piękny mecz, w którym zasłużenie wygrała Portugalia, znacznie zbliżając się do awansu, do fazy pucharowej.

Filmy

Czechy - Portugalia (1:3)

ZOBACZ INNE FILMY

banner
pomoc@netstel.pl
5901134 Pon - Pt, godz. 10 - 17